Tag: owady
-
Smukliki, smukliczki i zieleniczki czyli o zawiłościach polskiego nazewnictwa

Jakiś czas temu byłam gościem w radiu RDC. Jednym z wątków, który wypłynął w rozmowie, było polskie nazewnictwo gatunków. Prowadzący wydawał się nieco zniesmaczony tym, że znam lepiej łacińskie, czyli naukowe nazwy gatunkowe, niż ich polskie odpowiedniki. No cóż, przyznaję się do winy, tak właśnie jest 🙂 Co więcej, staram się „promować” nazwy łacińskie i…
-
A co tam w terenie w połowie czerwca?

W ostatnim czasie prowadziłam trochę spotkań edukacyjnych (pisałam o nich wcześniej na blogu), potem siedziałam w terenie, robiąc inwentaryzację pszczół na zlecenie nadleśnictwa Polanów, potem siedziałam przy lupie i oznaczałam zebrane tam pszczoły, ale wreszcie udało mi się wyskoczyć w teren bez powodu, po prostu dla siebie. Polowałam bardziej z aparatem niż z siatką i…
-
„Żądła rządzą” Goulson

Opisanie na blogu tej książki planowałam już od dawna. Łatwiej opisuje się to, co czytało się niedawno, więc odkładałam i odkładałam zabranie się za „Żądła…”, które czytałam… już nawet nie pamiętam kiedy, w każdym razie na długo przed założeniem tego bloga. Ale nadszedł i na nie czas. Dave Goulson jest zapewne dobrze znany miłośnikom dzikich…
-
Górzno i Górznieńsko-Lidzbarski PK

Wspominałam w relacji z mojego Tygodnia Pszczół w Warszawie, że później napiszę post o tym, co robiłam w Górznie – oto i on. Pierwsze dwa dni spędziłam na prowadzeniu zajęć dla biblioteki w Górznie, w ramach projektu „Blisko w Górznie”. Najpierw były warsztaty rysowania komiksów oraz spotkanie autorskie, na którym opowiadałam o tym, jak powstają…
-
„The forgotten pollinators” Buchmann i Nabhan

Jedna książka Stephena Buchmanna już jakiś czas temu zagościła na moim blogu. Teraz czas na inną, napisaną wspólnie z Garym Nabhanem. I, moim zdaniem, zdecydowanie bardziej wartą przeczytania! Sięgnęłam po „The forgotten pollinators”, żeby trochę poszerzyć sobie czytelnicze horyzonty i dla odmiany nie skupiać się wyłącznie na pszczołach. Pszczół w tej książce bynajmniej nie brakuje,…
-
Warszawskie spacery z okazji Dnia Pszczół

W ubiegłym tygodniu miałam w Warszawie i okolicach małą serię spacerów przyrodniczych. O ile zajęć edukacyjnych o pszczołach prowadzę dość dużo, to spacery stanowią niewielką ich część ze względu na pewne duże wyzwanie organizacyjne. Otóż do obserwowania pszczół (jak również innych zapylaczy) w satysfakcjonującej liczebności konieczna jest dobra pogoda. Nie powinno być zimno, pochmurno, mocno…
-
Zadrzechnie – jeden rodzaj, dwa gatunki

W ostatni majowy weekend miałam okazję naoglądać się do woli zadrzechni. Nie była to moja pierwsza obserwacja tych pszczół (o jednej z nich pisałam na blogu), ale pierwsza tak długa i z tak bliska. Pomyślałam, że wykorzystam to jako pretekst, by opowiedzieć Wam co nieco o tych pobudzających wyobraźnię pszczołach i przy okazji wyjaśnić parę…
-
Trzmiel czarnopaskowany (Bombus schrencki) – nowa publikacja

Dziś w Wiadomościach Entomologicznych ukazała się notatka na temat obserwacji trzmiela czarnopaskowanego (Bombus schrencki) w Warszawie i Łomiankach, którą przygotowałyśmy wspólnie z Kamilą Chomicz i dr Anną Krzysztofiak. To już druga moja faunistyczna publikacja na temat trzmiela (wcześniej był trzmiel ciepluszek – Bombus haematurus). Jeśli poczytacie o trzmielu czarnopaskowanym, to najprawdopodobniej traficie na informacje, że…
-
O tym, co było i co będzie w Trójmieście, czyli relacja i zaproszenie

Już od dłuższego czasu współpracuję edukacyjnie z Centrum Informacji i Edukacji Ekologicznej w Gdańsku. Do tej pory współpraca była zdalna i polegała na przygotowywaniu ilustracji do różnych projektów CIEE, ale w marcu się to zmieni 🙂 Między 9 a 11 marca poprowadzę kilka spotkań, na które, w imieniu własnym i CIEE, serdecznie zapraszam. Szczegóły znajdziecie…
-
Pierwsza pszczoła roku

Może kogoś z Was zdziwi temat tego wpisu w połączeniu z datą (mamy początek lutego, czyli zima powinna trwać w najlepsze), ale jak za chwilę wyjaśnię, wcale nie jest za wcześnie, żeby zaanonsować pewną małą zabawę na rozpoczęcie nowego sezonu. Kiedy byłam jeszcze na studiach, pewien wykładowca, który był jednocześnie filozofem i biologiem, powiedział mi…
