Właśnie ukazała się świeżutka publikacja o miesierce czarnobrzuchej (Megachile nigriventris) w Polsce. Moim zdaniem bardzo ciekawa, ale będąc w gronie autorów nie jestem obiektywna, więc zachęcam do poczytania i wyrobienia sobie zdania ![]()

Miesierka czarnobrzucha jest w Polsce bardzo rzadkim gatunkiem. Do tej pory jedyne znane stanowiska tego gatunku w naszym kraju znajdowały się w górach. W ostatnim czasie gatunek wydaje się poszerzać swój zasięg w Europie, i najwyraźniej ten trend dotarł i do nas.
W pracy opisujemy nie tylko kilka nowych stanowisk miesierki czarnobrzuchej, ale przyglądamy się też pewnemu interesującemu zagadnieniu związanemu z jej wyglądem. Samice tego gatunku mają całkowicie czarną szczoteczkę na spodzie odwłoka, co pozwala je łatwo odróżnić od innych miesierek, u których szczoteczki są co najwyżej częściowo czarne… ale nie wszystkie samice! Nawet w jednej kolonii gniazd można spotkać zarówno osobniki z czarnymi szczoteczkami, jak i z częściowo brązowymi, a nawet w całości rudobrązowymi. Te ostatnie łatwo pomylić z o wiele częściej spotykaną miesierką długowłosą (Megachile circumcincta). Jak zatem rozróżnić te dwa gatunki, i czym różnią się samce? Odpowiedź na te pytania (pięknie zilustrowaną zdjęciami spod mikroskopu) znajdziecie w artykule.
A poniżej parę zdjęć mojego autorstwa, przedstawiające miesierki z Góry Św. Anny przy gniazdach.








Dodaj komentarz