Z łusareczkiem matowym (Nomioides minutissimus) znamy się już od 2021 roku, ale teraz nastąpiła kulminacja tej znajomości w postaci artykułu o tym gatunku. Ale zacznijmy od początku 🙂
Kampinoski Park Narodowy, a dokładniej jego północno-wschodnia część (od strony Warszawy i Izabelina) to miejsce, z którym jestem związana już ładny kawał czasu. Prowadziłam tam zajęcia edukacyjne, poznałam świetne osoby mieszkające w Izabelinie oraz pracujące w KPN (te dwa zbiory są tylko częściowo wspólne) i bezskutecznie poszukiwałam łosia na kampinoskich szlakach. Na początku 2021 wpadłam na pomysł, żeby odszukać w Puszczy Kampinoskiej łusareczka matowego. To maleńka, 4-milimetrowa pszczoła, która w momencie, kiedy zaczynałam jej poszukiwania, była – wedle opublikowanych źródeł – znana tylko z trzech miejsc w Polsce, w tym z Puszczy Kampinoskiej. Problem polegał na tym, że widziano ją tam ostatni raz ponad 20 lat wcześniej, więc nie było wiadomo, czy dalej tam jest. O swoich planach opowiadałam w żołnowym podcaście (który ostatnio reaktywowałam, ale do którego filmy przybywają mocno nieregularnie).

W lipcu 2021 po raz pierwszy na własne oczy zobaczyłam łusareczka i zrobiłam mu parę zdjęć (m.in. to, które widzicie). A więc był dalej w Puszczy Kampinoskiej. Jego znalezienie było impulsem do zorganizowania projektu, którego celem jest badanie różnorodności pszczół w północno-wschodniej części Parku Narodowego oraz w jego otulinie. Zajmujemy się tym z Olą, którą użytkownicy Facebooka mogą pamiętać jako autorkę kilku postów na stronie Żołny. Projekt trwa od zeszłego roku i już udało nam się spotkać parę całkiem ciekawych gatunków poza łusareczkiem. Sam łusareczek został przez nas znaleziony w kilku miejscach w Parku i jego otulinie.

Ale to nie koniec. Rozmowy z innymi entomologami oraz przyrodnikami-hobbystami zaowocowały odkryciem, że łusareczek był w ostatnich latach obserwowany w Polsce, i to w miejscach, których żadna znana mi publikacja nie podawała jako jego miejsce występowania. A więc zebraliśmy te informacje i tak oto powstała publikacja, która niedawno ujrzała światło dzienne.
Łusareczek jest uważany za pszczołę samotną, chociaż są też sugestie, że może być społeczny. Żyje w miejscach piaszczystych i ukwieconych, dlatego bardzo odpowiadają mu na przykład śródlądowe wydmy z murawami napiaskowymi, jakie można spotkać w Kampinoskim Parku Narodowym, czy piaszczyste łachy niedaleko rzek. Nie jest wyspecjalizowany pokarmowo (fachowo mówiąc, jest gatunkiem polilektycznym), ale nasze obserwacje wskazują, że ma pewne swoje ulubione rośliny. Z pewnością należą do nich jasieniec (Jasione montana) i pięciornik srebrny (Potentilla cf argentea).

Czy łusareczek był do tej pory przeoczany (nie trudno o to ze względu na jego małe rozmiary), czy może zawsze był rzadki, a w ostatnich latach zaczął się rozprzestrzeniać? Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, ale podejrzewam, że obie te opcje mogą być prawdziwe jednocześnie. Na pewno nie jest łatwo wykryć tak maleńkie stworzenie, szczególnie jeśli się go nie spodziewamy, ale przecież są w Polsce osoby zajmujące się nawet mniejszymi owadami, więc gdyby ta mała pszczółka była liczna, to ktoś by ją w końcu zauważył. Łusareczki występują w południowych rejonach Europy (oprócz naszego matowego, są też inne gatunki), a w Polsce znajdują się jedne z najbardziej na północ wysuniętych stanowisk tego gatunku. Jeśli rzeczywiście łusareczek się rozprzestrzenia, to z czasem powinno się pojawiać coraz więcej jego obserwacji. I bardzo dobrze, bo to przepiękna pszczoła.
Jeśli zaobserwujecie łusareczka, szczególnie w miejscu, które nie zostało opisane w naszej publikacji, możecie dać mi znać – w ten sposób pomożecie mi w badaniach 🙂




Dodaj komentarz