Tag: recenzja
-
„Żądła rządzą” Goulson

Opisanie na blogu tej książki planowałam już od dawna. Łatwiej opisuje się to, co czytało się niedawno, więc odkładałam i odkładałam zabranie się za „Żądła…”, które czytałam… już nawet nie pamiętam kiedy, w każdym razie na długo przed założeniem tego bloga. Ale nadszedł i na nie czas. Dave Goulson jest zapewne dobrze znany miłośnikom dzikich…
-
„Wildbienenschutz – von der Wissenschaft zur Praxis” Zurbuchen i Müller

Tak się składa, że całkiem sporo wartościowych książek o dzikich pszczołach zostało wydanych w języku niemieckim. Począwszy od przepięknie wydanej cegły „Die Wildbienen Deutschlands” Westricha (o której swoją drogą też kiedyś napiszę na blogu), poprzez różnego rodzaju mniejsze atlasy i leksykony, po świetne klucze do oznaczania, takie jak seria Fauna Helvetica (o której chyba nie…
-
„The sting of the wild” Schmidt

Klasyk! Kiedy zobaczyłam tę książkę w jakiejś internetowej księgarni, wiedziałam, że muszę ją mieć – nieważne, czy jest w niej coś o pszczołach. Słyszeliście kiedyś o skali bólu Schmidta? Tak, to właśnie TEN Schmidt, a w książce opisuje żądlące owady z różnych stron świata i swoje badania nad nimi. Mimo że niejednokrotnie odnosiłam wrażenie, że…
-
„Paths of pollen” Humphrey

Moją uwagę na tę książkę zwróciły przede wszystkim tytuł i przepiękna okładka ze zdjęciem pokrytego pyłkiem nietoperza. Po skończeniu lektury uważam, że jedną z jej zalet jest właśnie to, że jest… ładna – nie mamy tutaj sprawozdania pisanego w języku naukowym (chociaż stricte naukowe książki też bywają świetnie napisane, vide „The Solitary Bees” Danfortha et…
-
„Demystifying orchid pollination” Karremans

To pozycja, w której pszczoły odgrywają rolę nieco poboczną. Są obecne, ale muszą podzielić się miejscem z całą gamą innych zapylaczy storczyków. Zresztą jak sam tytuł wskazuje, to rośliny są tutaj głównymi bohaterami i proces zapylania jest przedstawiony przede wszystkim z ich punktu widzenia. To akurat w mojej opinii największy atut książki, bo storczyki są…
-
„Bee Quest” Goulson

Polscy czytelnicy zainteresowani tematyką przyrodniczą znają Goulsona całkiem nieźle, z takich pozycji jak „Żądła rządzą”, „Łąka” czy „Dżungla w ogrodzie”. „Bee Quest”, mimo że wydany w 2017, jak dotąd nie doczekał się polskiego wydania. Mam swoją hipotezę (nie całkiem na serio 😉 ), dlaczego tak się stało, ale o tym za chwilę. Tytuł książki przetłumaczyłabym…
