Kategoria: książki
-
„The Solitary Bees” Danforth, Minckley, Neff

Ta pozycja została wydana w 2019, więc ma już dobrych kilka lat. Myślę jednak, że zbyt szybko się nie zestarzeje. W mojej ocenie jest typowym podręcznikiem – zbiera i podsumowuje stan wiedzy na temat pszczół samotnych (oraz pasożytniczych). W przeciwieństwie do książki „Solitary bees” Bentona i Owensa, nie ma tam w zasadzie nic o gatunkach…
-
„Bee Quest” Goulson

Polscy czytelnicy zainteresowani tematyką przyrodniczą znają Goulsona całkiem nieźle, z takich pozycji jak „Żądła rządzą”, „Łąka” czy „Dżungla w ogrodzie”. „Bee Quest”, mimo że wydany w 2017, jak dotąd nie doczekał się polskiego wydania. Mam swoją hipotezę (nie całkiem na serio 😉 ), dlaczego tak się stało, ale o tym za chwilę. Tytuł książki przetłumaczyłabym…
-
„What a bee knows” Buchmann

To książka, której niestety polecić nie mogę. Nie żeby była jakaś bardzo zła – można przeczytać. Natomiast biorąc pod uwagę, że w Polsce raczej nie jest zbyt łatwo ją zdobyć, to moim zdaniem nie jest warta poszukiwań. Zaraz po przeczytaniu tak pisałam o niej na fb: Kiedy dowiedziałam się o tej książce, pomyślałam sobie,…
-
„The mind of a Bee” Chittka

Kolejna z moich ulubionych książek o pszczołach. Zamówiłam ją w przedsprzedaży, trochę ze względu na okładkę i zachęcające zapowiedzi, i nie żałowałam. Zaskakująco szybko została przetłumaczona na język polski, ale o tym napiszę na koniec. Kończyłam czytać tę książkę w pociągu z Gdańska. Na gorąco pisałam o niej tak: Wracając z Gdańska po świętowaniu Dnia…
-
„Solitary bees” Benton & Owens

Nie będę trzymać w napięciu – powiem od razu, że „Solitary bees” bardzo mi się podobała i stoi naprawdę wysoko w moim prywatnym rankingu. I mówię to z pełną odpowiedzialnością, mimo że za chwilę będę się czepiać pewnych szczegółów 😉 Książka jest bardzo grupa – ma prawie 500 stron. Zmieściło się na nich dużo informacji…
