Rozpoznawanie gatunków pszczół jest trudne z wielu powodów. Jednym z nich jest to, że nie każdy przedstawiciel tego samego gatunku wygląda tak samo. I nie chodzi tylko o zmienność wewnątrzgatunkową pomiędzy osobnikami. Ta sama pszczoła może zmieniać się i pod koniec swojego życia zupełnie nie przypominać siebie z młodości. Brzmi znajomo?… Co więcej, pszczoły, podobnie jak my, mogą siwieć i łysieć na starość 🙂
Jednym z objawów starzenia się jest utrata kolorów. Wiele gatunków pszczół ma włoski na ciele ubarwione na różne wyraziste, kontrastowe kolory: odcienie czerwonego, pomarańczowego czy żółtego. Barwy te, poprzez działanie światła, z czasem płowieją i stają się przygaszone. Również ciemne partie futerka – brązowe czy czarne – rozjaśniają się. W ekstremalnych przypadkach włoski mogą płowieć aż do bieli.



Włoski na pszczelim ciele mogą się również wycierać. Utrata owłosienia jest nieodwracalna, gdyż u pszczół – w przeciwieństwie do ludzi – włosy nie odrastają. Najpierw łysinki pojawiają się zazwyczaj w miejscach, które najczęściej wchodzą w kontakt z kwiatami czy ściankami gniazda, czyli przede wszystkim na czubku tułowia. Bardzo wytarte osobniki mogą być niemal całkowicie nagie. Z moich obserwacji wynika, że – przynajmniej u murarek – najdłużej na ciele pozostaje kępka włosków z przodu głowy.




Objawem starości, który jednak nie powinien utrudniać rozpoznania gatunku, jest strzępienie i uszkadzanie się skrzydeł. U starszych osobników końcówki skrzydeł są nierówne, poszarpane. Nawet dość poważne uszkodzenia nie uniemożliwiają lotu – badania przeprowadzone na trzmielach pokazały, że mogą stracić całkiem pokaźny fragment skrzydła i dalej latać. Co ciekawe, pszczoły radzą sobie również z niesymetrycznymi uszkodzeniami, będącymi problemem nie do przejścia dla ptaków (dlatego najskuteczniejszym sposobem zabezpieczania przed ucieczką ptaków ozdobnych jest podcięcie lotek w tylko jednym skrzydle).



Różne oznaki starzenia są ze sobą skorelowane – np. wypłowiała i wyłysiała pszczoła będzie prawdopodobnie miała również mocno wystrzępione skrzydła – ale nie jest to stuprocentowa zależność. Możemy spotkać osobniki o gęstym, a jednocześnie bardzo spłowiałym futrze.

Dodaj komentarz