Poszukiwane, poszukiwani

W Polsce zostało do tej pory stwierdzone prawie 500 gatunków pszczół. Każdy z nich jest ciekawy, a jego obserwacja warta odnotowania. Niektóre z nich są dla mnie szczególnie interesujące. Poniżej przedstawiam listę takich gatunków. Jeśli spotkacie któryś z nich, to będę wdzięczna, jeśli zechcecie pomóc mi w badaniach i dacie znać o swoim spotkaniu 🙂 Możecie wysłać mi mailem informację o dacie i miejscu spotkania wraz z dokumentacją zdjęciową, bądź też wrzucić obserwację na portal iNaturalist.

Porobnica paskowana (Amegilla quadrifasciata)

Bardzo rzadka pszczoła, do niedawna obserwowana w zaledwie kilku miejscach w Polsce, ostatnio była obserwowana w kilku nowych miejscach. Czy to pierwszy zwiastun tego, że będziemy ją obserwować częściej, czy nieznacząca na dłuższą metę fluktuacja?

Gdzie i kiedy szukać? Porobnica paskowana lata od czerwca do sierpnia, gniazduje w ziemi, nie ma szczególnych wymagań względem odwiedzanych kwiatów. Lubi tereny otwarte, ciepłe i suche siedliska… ale tak naprawdę może pojawić się wszędzie, warto być czujnym 🙂 Tutaj możecie dowiedzieć się więcej m.in. o jej ulubionych roślinach i siedlisku.

Z kim można pomylić? Ten gatunek można pomylić z innymi porobnicami (z rodzaju Anthophora), szczególnie z porobnicą chabrówką Anthophora bimaculata.

Lepiarka bluszczówka (Colletes hederae)

Pierwsze opublikowane obserwacje tego gatunku w Polsce miały miejsce w 2023 roku i dokonałam ich ja 🙂 Lepiarka ta rozszerza swój zasięg w Europie i prawdopodobnie będzie stopniowo kolonizować całą Polskę. Warto śledzić jej rozprzestrzenianie.

Jak dotychczas lepiarka została stwierdzona tylko w dwóch miejscach: Górzycy na zachodzie Polski, i Krakowie. Na pewno jest również gdzie indziej, a z czasem jej zasięg będzie się zwiększał. Warto to śledzić. To pszczoła wielkości mniej więcej pszczoły miodnej, ruda (ale może płowieć aż do białego), z pasiastym odwłokiem. W sieci jest mnóstwo zdjęć, najlepiej sobie pooglądać przed ruszeniem na poszukiwania.

Gdzie i kiedy szukać? Najlepiej na kwitnącym bluszczu pospolitym (nie winobluszczu!), a więc jesienią. Bluszcz to jej ulubiony gatunek, choć może też zbierać pyłek z innych roślin. Polecam zatem… cmentarze 🙂 a także inne stare zabudowania z również starymi okazami bluszczu. Gniazda zakładane są w ziemi.

Z kim można pomylić? Z jednej strony jest charakterystyczna, z drugiej – w braku opatrzenia lub przy krótkiej obserwacji zaskakująco łatwo ją pomylić z pszczołą miodną lub nawet niektórymi bzygami.

Trzmiel „ciepluszek” (Bombus haematurus)

fot. Szymon Czyżewski

Również nowy gatunek w faunie Polski, zaobserwowany po raz pierwszy w 2023 przez Szymona Czyżewskiego. O odkryciu i tym, jak go rozpoznać, piszę tutaj.

Gdzie i kiedy szukać? Trzmiel ciepluszek, jak to trzmiel, może się pokazać w zasadzie przez cały sezon. Idzie do nas z południa i wschodu, a więc można go szukać w Bieszczadach (gdzie pierwszy raz był obserwowany), ale też np. w okolicach Bramy Morawskiej.

Z kim można pomylić? Z innymi trzmielami w kolorach czarnym, żółtym i rudym, w szczególności z trzmielem leśnym (Bombus pratorum), z którym zresztą jest blisko spokrewniony.

Smuklik szerokopasy (Halictus scabiosae)

Uwaga: obserwacje tego gatunku prosiłabym umieszczać na iNaturalist, nie przesyłać do mnie mailem 🙂 W pewnych rejonach jest go tak dużo, że w tej formie zdecydowanie łatwiej „zarządzać” obserwacjami. Jednocześnie wciąż warto go odnotowywać, żeby udokumentować tempo zajmowania kolejnych obszarów naszego kraju.

Gdzie i kiedy szukać? Zasadniczo w całej Polsce, przez cały sezon 🙂 Na łąkach, w parkach, w ogrodach i na balkonach. Lubią kwiaty roślin z rodziny złożonych, szczególnie żółte (widywałam też na fioletowych).

Z kim można pomylić? Najbardziej podobny jest smuklik sześciopasy (Halictus sexcinctus). Możliwa jest również pomyłka z innymi gatunkami smuklików.

Megachile sculpturalis

Fot. llisa, CC BY-SA 2.0

Tego gatunku nie ma jeszcze w Polsce… ale z pewnością będzie. Niestety, miesierka ta jest u nas gatunkiem inwazyjnym. Pochodzi z Azji i została przez człowieka rozwieziona w różne miejsca świata, między innymi do Europy, razem z drewnem, w którego szczelinach może gniazdować. To naprawdę duża pszczoła, a więc będzie rzucać się w oczy. Prawdopodobnie jest specjalistką pokarmową, w każdym razie zdecydowanie preferuje perełkowca japońskiego (takie drzewo podobne do robinii akacjowej, ale kwitnące później).

Gdzie i kiedy szukać? To gatunek latający latem, z racji preferencji pokarmowych najlepiej szukać jej przy kwitnących perełkowcach, ale zasiedla też hotele dla owadów (te źle zrobione, z dużymi ponadcentymetrowymi otworami gniazdowymi, bo do mniejszych się nie zmieści). Może przyjść do nas z południa lub zachodu, ale może też zostać przywieziona z drewnem, więc tak naprawdę trudno powiedzieć, gdzie pojawi się najpierw.

Z kim można pomylić? Nie widziałam jej nigdy na żywo, ale podejrzewam, że z racji wielkości i ubarwienia wchodzi w grę pomyłka z zadrzechniami lub ciemnymi gatunkami trzmieli.

Dodaj komentarz