Ta pozycja została wydana w 2019, więc ma już dobrych kilka lat. Myślę jednak, że zbyt szybko się nie zestarzeje. W mojej ocenie jest typowym podręcznikiem – zbiera i podsumowuje stan wiedzy na temat pszczół samotnych (oraz pasożytniczych). W przeciwieństwie do książki „Solitary bees” Bentona i Owensa, nie ma tam w zasadzie nic o gatunkach społecznych. To książka, którą po przeczytaniu postawiłam na półce w łatwodostępnym miejscu i do której cały czas zdarza mi się sięgać.


Tak jak wspomniałam, książka ma charakter podręcznika, więc jeśli szukacie czegoś podobnego do książek Goulsona (np. „Żądła rządzą”, które też muszę kiedyś opisać na blogu 🙂 ), to „The Solitary Bees” niekoniecznie są dla Was. Jednocześnie nie ma tu bynajmniej suchych, nudnych opisów. Styl jest żywy, czasem autorzy nawet puszczą oczko do czytelnika i sobie zażartują (a jest z czego, bo życie samotnych pszczół obfituje w elementy zadziwiające, straszne i zabawne). Dlatego jeśli chcecie naprawdę dobrze poznać biologię samotnic, ale obawiacie się „naukowego”, sztywnego stylu… to się nie obawiajcie.

W „The Solitary Bees” omówione są wszystkie najważniejsze aspekty życia pszczół samotnic, a zasięg geograficzny obejmuje cały świat. Autorzy są ze Stanów Zjednoczonych, ale nie czuć w książce skupienia na amerykańskich pszczołach kosztem np. Europy. Są nawet cytowani polscy melitolodzy 🙂

Polecam tę książkę wszystkim zainteresowanym dzikimi pszczołami i gotowym na nieco ambitniejszą lekturę. Fajnie by było, gdyby została kiedyś przetłumaczona na polski. Tutaj możecie przeczytać o książce na stronie wydawcy.

Dodaj komentarz