Larwy tej muchówki rozwijają się w gniazdach pszczół. Nie zjada ona pyłku, ale samą rozwijającą się pszczołę- i to dopiero po tym, jak ta zbuduje kokon. Larwa Anthrax ustawia się tak, żeby znaleźć się wewnątrz razem z pszczołą. Kiedy na studiach otwierałam kokony murarek, delikatnie nacinając czubek, żeby sprawdzić płeć siedzącej w środku pszczoły, zdarzało się, że zamiast czarnej lub blond czupryny moim oczom ukazywała się biała, grubiutka larwa. Trudno było jej przy tym nie uszkodzić, bo w przeciwieństwie do murarki – wypełniała cały kokon. Parę razy siei jednak udało i miałam okazję hodować tę muchówkę aż do dorosłego osobnika. Poczwarka ma na przednim końcu kolce i jest całkiem, jak na poczwarkę, ruchliwa. Przebija się przez ściankę kokonu i ściankę gniazda, tak że dorosły owad może bez problemu wyjść na zewnątrz.


Powyżej możecie zobaczyć dorosłego osobnika sfotografowanego dzisiaj, a pod nim archiwalne zdjęcie poczwarki – zwracają uwagę kolce na jej przedniej części.
Niektórzy z Was pewnie uśmiechną się, zobaczywszy tę nazwę. Tak, tak samo po łacinie nazywa się wąglik 🙂 Nie jest to jednak problem z punktu widzenia systematyki, bo nazwy łacińskie nie mogą powtarzać się tylko w obrębie jednego królestwa – nie powinno być dwóch tak samo nazwanych gatunków zwierząt, roślin itp. Co oczywiście się zdarza, bo gatunków jest tyle, że czasem trudno się w tym połapać, ale wtedy trzeba naprawiać takie pomyłki, zmieniając jedną z nazw. Ponieważ wąglik jest bakterią, a nasza muchówka – zwierzęciem, to oba mogą oficjalnie nosić tę samą nazwę łacińską.

Dodaj komentarz